Kierowcy, mechanicy pojazdów, blacharze, lakiernicy oraz wulkanizatorzy to zawody deficytowe w wielu europejskich krajach. Jednak nasi rodacy, którzy spędzili już tysiące godzin za kółkiem czy w warsztacie, mogą szybko odpaść podczas naboru. Dowiedz się, jak sprostać wymaganiom pracodawców
Motoryzacja oraz ściśle z nią związane branże radzą sobie coraz lepiej, choć z pewnością lada dzień nie powrócą do stanu sprzed kryzysu. Wprawdzie w ostatnich miesiącach znacznie częściej pojawiają się informacje o zwiększeniu produkcji pojazdów przez poszczególne fabryki niż masowych zwolnieniach, ale i tak część Polaków musi odłożyć w czasie plany związane z karierą na zagranicznych rynkach pracy. Wymagania wobec kandydatów są wyższe niż 3–4 lata temu, a w kolejce po zatrudnienie stoi więcej konkurentów. Jeszcze niedawno wielu ogłoszeniodawców miało problemy ze skompletowaniem grup chętnych, natomiast teraz często na jedno wolne stanowisko przypada kilkanaście zgłoszeń. – O wakaty ubiegają się albo rzeczywiście dobrzy specjaliści albo osoby, którym wydaje się, że mają niezbędne doświadczenie, bo np. pracowały w branży 15 lat temu. Jednak tym ostatnim niestety nie możemy pomóc – mówi Patryk Płaza z CBR Cross Border Recruitment.
Do wyboru, do koloru
Personelu „motoryzacyjnego” brakuje m.in. w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Niemczech, Holandii, Francji oraz Belgii. Nabór trwa non stop, a zainteresowani nie powinni mieć problemów ze znalezieniem interesujących propozycji zatrudnienia zarówno na krótki okres, jak i na stałe. Kierowcy potrzebni są nie tylko w przedsiębiorstwach logistyczno-spedycyjnych lub zajezdniach autobusowych. Zarabiać za kółkiem można też np. rozwożąc samochodem dostawczym, a niekiedy nawet osobowym przesyłki kurierskie czy zakupy w obrębie danego miasta/regionu. Szereg propozycji czeka także na mechaników, lakierników oraz blacharzy. – Aktualnie rekrutujemy kandydatów tylko do autoryzowanych warsztatów, więc komfort pracy jest na najwyższym poziomie – informuje Olga Przedpełska z firmy LSJ Agencja Pracy. Niewątpliwie w tego typu placówkach trudniej znaleźć posadę niż w niewielkich i mniej renomowanych serwisach, ale później kariera zawodowa może nabrać przyspieszenia. W ostatnich tygodniach na celowniku rekruterów byli nie tylko mechanicy samochodów osobowych i ciężarowych. Szanse mieli również specjaliści odpowiedzialni za naprawianie autobusów, motocykli, a także pojazdów rolniczych.
Nie tylko pensje
– Rynek brytyjski odczuwa ogromny brak wykwalifikowanych mechaników. W związku z tym od zatrudnionych wymaga się ciągłej dyspozycyjności, ale w z zamian oferowane jest wysokie wynagrodzenie, wynoszące nawet 14–19 funtów (68–92 zł) brutto za godzinę – mówi Michał Piszczek z londyńskiej firmy rekrutacyjnej DrivingGB. Jednak nie tylko wysokie zarobki stanowią o walorach brytyjskiego rynku pracy. Większy nacisk kładzie się tu na przestrzeganie przepisów BHP, zwłaszcza dotyczących norm i czasu pracy. – Bez wątpienia inne jest też nastawienie przełożonych do zatrudnionego. Jeśli pojawia się jakiś problem, to personel poszukuje rozwiązania, a nikt nie skupia się na rozdrapywaniu ran – mówi Patryk Płaza.
Przykładowe płace dla kierowców
|
Stanowisko |
Miejsce pracy |
Wynagrodzenie |
|
Dostawca pizzy |
Wielka Brytania |
5,93 funta (29 zł) brutto za godzinę |
|
Dostawca zakupów |
Wielka Brytania |
6,26 funta (30 zł) brutto za godzinę |
|
Kierowca autobusu |
Czechy |
20–30 tys. koron czeskich (3,4–5,1 tys. zł) brutto miesięcznie |
|
Kierowca autobusu |
Francja |
9,5 euro (40 zł) brutto za godzinę |
|
Kierowca autobusu |
Wielka Brytania |
od 11,96 funta (58 zł) brutto za godzinę |
|
Kierowca betoniarki |
Niemcy |
11 euro (46 zł) brutto za godzinę |
|
Kierowca C+E z ADR |
Belgia |
10,64 euro (45 zł) brutto za godzinę |
|
Kierowca C+E z ADR |
Irlandia |
13 euro (54 zł) brutto za godzinę |
|
Kierowca C+E z ADR |
Niemcy |
1,8 tys. euro (7,5 tys. zł) brutto miesięcznie |
|
Kierowca C+E z ADR |
Norwegia |
od 150 koron norweskich (80 zł) brutto za godzinę |
Prawo do wyjazdu...
– Ze względu na stałe zapotrzebowanie na kierowców, kandydat może podpisać umowę od zaraz, natomiast wyjazd do pracy odbywa się w ciągu kilku dni po dopełnieniu formalności – informuje Łukasz Pactwa z agencji pracy Personnel International. Dodaje, że wszyscy chętni oprócz odpowiednich uprawnień, a więc stosownej kategorii prawa jazdy, muszą posiadać doświadczenie zawodowe na danym stanowisku. W zależności od zakresu przewidzianych obowiązków, standardowo trzeba udokumentować 3–5-letnie doświadczenie za kółkiem. Choć niektóre propozycje zatrudnienia adresowane są tylko do osób w określonym wieku (np. minimum 25 lat), które miały już styczność z ruchem lewostronnym. Wielu pracodawców prosi o dostarczenie zaświadczenia o niekaralności. Zanim rekruterzy przedstawią do podpisania umowę, szczegółowo sprawdzą historię wykroczeń drogowych danego kierowcy. Najlepiej, aby potencjalny pracownik jeździł bezkolizyjnie, a liczba zdobytych punktów karnych była jak najmniejsza.
...i naprawiania za granicą
Wprawdzie wiele firm poszukuje mechaników z myślą o stanowiskach w warsztatach, to jednak wśród podstawowych wymagań znajduje się prawo jazdy. Pracodawcy nie mogą sobie pozwolić, aby np. przestawianiem pojazdu klienta nawet w obrębie serwisu zajmowała się osoba bez odpowiednich uprawnień. – W Wielkiej Brytanii oczywistym atutem kandydatów jest odpowiednie wykształcenie, co najmniej na poziomie NVQ level 3, odpowiadającym ukończeniu pięcioletniego technikum mechanicznego w Polsce – mówi Michał Piszczek. Jednak tak jak w przypadku naboru kierowców, na wagę złota pozostaje kilkuletnie doświadczenie zawodowe. – Najlepiej, aby było zdobyte w autoryzowanych serwisach konkretnych marek – zauważa Izabela Ferenc z Agencji Zatrudnienia Adecco Poland. Szanse na podpisanie umowy znacznie wzrosną, jeśli pracownik zarabiał już w tej branży za granicą i może przedstawić referencje za ten okres. – Niekiedy firmy przyjmują jedynie kandydatów posiadających własny samochód i zestaw narzędzi – zauważa Marcin Węgier z agencji rekrutacyjnej GlobalForce.
Przykładowe płace dla blacharzy, mechaników i wulkanizatorów
|
Stanowisko |
Miejsce pracy |
Wynagrodzenie |
|
Blacharz samochodowy |
Norwegia |
165–170 koron norweskich (88–90 zł) brutto za godzinę |
|
Lakiernik samochodowy |
Norwegia |
150–175 koron norweskich (80–93 zł) brutto za godzinę |
|
Mechanik autobusów |
Holandia |
2 tys. euro (8 tys. zł) brutto miesięcznie |
|
Mechanik autobusów |
Wielka Brytania |
od 12 funtów (58 zł) brutto za godzinę |
|
Mechanik samochodowy |
Holandia |
475 euro (2 tys. zł) netto tygodniowo |
|
Mechanik samochodowy |
Norwegia |
145–165 koron norweskich (77–88 zł) brutto za godzinę |
|
Mechanik samochodowy |
Szwajcaria |
20–32 franki szwajcarskie (74–120 zł) brutto za godzinę |
|
Mechanik samochodów ciężarowych |
Norwegia |
150–160 koron norweskich (80–85 zł) brutto za godzinę |
|
Wulkanizator |
Niemcy |
1–1,2 tys. euro (4–5 tys. zł) brutto miesięcznie |
|
Wulkanizator |
Norwegia |
140–145 koron norweskich (75–88 zł)brutto za godzinę |
Warto rozmawiać
Kierowcy muszą nie tylko jeździć z punktu A do punktu B, ale też porozumiewać się np. z odbiorcami towarów lub pasażerami. Z kolei mechanicy odpowiadają na pytania klientów, a ponadto w formularzach opisują dokonane wymiany lub naprawy, więc nazwy części, narzędzi oraz urządzeń diagnostycznych powinni mieć w małym palcu. – W związku z tym nasi kontrahenci rekrutują osoby tylko z minimum dobrą znajomością języka: angielskiego, niemieckiego lub norweskiego. Większość kandydatów nie przechodzi pierwszego etapu naboru, właśnie ze względu na zbyt słabe umiejętności lingwistyczne – mówi Olga Przedpełska. Jednak osoby, dla których poprzeczka została zawieszona zbyt wysoko, nie muszą załamywać rąk i rezygnować z kariery zawodowej za granicą. – Proponujemy im finansowane przez przyszłego pracodawcę kursy językowe – informuje Patryk Płaza. Taka nauka zazwyczaj odbywa się w trybie ekspresowym, ale żeby myśleć o podpisaniu umowy, trzeba otrzymać pozytywną ocenę na egzaminie.
Pokaż, co potrafisz
– Dla kierowców starających się o pracę za granicą organizujemy testy praktyczne, które pozwalają ocenić m.in. płynność jazdy – mówi Izabela Ferenc. Tego typu sprawdzian może odbywać się na placach manewrowych, parkingach, w bazach transportowych, ale również na ulicach polskich miast. W przypadku naboru mechaników firmy odchodzą już od zapraszania do warsztatów samochodowych na jeden z etapów naboru. Wiedza kandydatów weryfikowana jest najczęściej w trakcie „klasycznego” interview (np. w siedzibie pośrednika). Wówczas zainteresowani mogą spodziewać się kilku-kilkunastu pytań dotyczących ogólnych zagadnień związanych z mechaniką lub konkretnymi markami pojazdów. – Taka rozmowa ma być potwierdzeniem zdobytego już doświadczenia zawodowego, a także dostarczonych referencji, świadectw pracy czy certyfikatów ze szkoleń – mówi Marcin Węgier.
Marcin Gazda
Źródło: „Praca i życie za granicą”, wyd. nr 17 (25 sierpnia – 7 września 2011), s. 14
Przelewy ze zwrotem podatku w
EUR €
zrealizowaliśmy po kursie:
4,1782
Przelewy ze zwrotem podatku w
GBP £
zrealizowaliśmy po kursie:
5,0631