A A A | | < wróć

14.10.2014 - HOLANDIA | Sposób na tanie mieszkanie

Wynajęcie na własną rękę mieszkania w Holandii wiążę się z dużymi kosztami. Większość Polaków pracujących w tym kraju korzysta z lokali udostępnianych przez agencje lub mieszka w przystosowanych na potrzeby imigrantów hotelach robotniczych.

 

            Wynajęcie mieszkania w przystępnej cenie stanowi w tym kraju nie lada wyzwanie. Już na dzień dobry, za samą rejestrację w biurze nieruchomości zapłacisz 10-30 euro. Zawsze możesz poszukać czegoś na własną rękę. Oferty z mieszkaniami do wynajęcia znajdziesz na stronie www.funda.nl.

            Holandia to mały kraj, oferta na rynku nieruchomości jest tam dość uboga, szczególnie jeśli chodzi o lokale o mniejszej powierzchni i z dolnej półki cenowej. A to właśnie nimi zainteresowani są najbardziej imigranci. Najgorzej pod tym względem jest w małych miejscowościach. Dodatkowy problem stanowi fakt, że umowę najmu podpisuje się zwykle na minimum rok.

            Większość Polaków pracujących w Holandii mieszka w lokalach zapewnionych przez agencje. Inną alternatywą jest wynajęcie na preferencyjnych zasadach mieszkania spółdzielczego. Jest to możliwe dzięki współpracy tych wspólnot z agencjami zatrudnienia.

            Polacy pracujący w Holandii obniżają swoje koszty zakwaterowania poprzez korzystanie z dodatku do czynszu (huurtoeslag). Dzięki temu świadczeniu ich miesięczna opłata za mieszkanie nie przekracza 250-300 euro.

 

Mieszkanie ze spółdzielni

            O dodatek mieszkaniowy ubiegają się najczęściej osoby wynajmujące mieszkania od holenderskich spółdzielni. Głównie ze względu na oferowany przez nie niski czynsz, który jest jednym z głównych warunków otrzymania tego świadczenia. Holenderskie gminy wychodzą z założenia, że ludzie decydujący się na zamieszkanie w droższych i większych mieszkaniach nie potrzebują tego typu pomocy. Niestety, prawa do dodatku nie mają też osoby wynajmujące pokoje.

            Z Huurtoeslag korzysta już wielu naszych rodaków zatrudnionych w regionie Limburgii. Współpracujące z agencjami prywatne spółdzielnie oferują tam Polakom dwupokojowe mieszkania w cenie 450 euro miesięcznie. Po uwzględnieniu kwoty dodatku mieszkaniowego w wysokości 200 euro utrzymanie takiego lokalu jest jeszcze tańsze.

            Świadczenie to przysługuje osobom wynajmującym mieszkania, których "goły czynsz" a więc bez rachunków nie przekracza kwoty 660 euro. W przypadku osób poniżej 23-roku życia kwota ta wynosi niewiele ponad 360 euro. Wysokość czynszu za lokal musi wynikać jasno z umowy najmu

 

Warunki otrzymania świadczenia

            Warunkiem otrzymania dodatku mieszkaniowego Huurtoeslag jest posiadanie numeru BSN i stałego zameldowania w lokalnym urzędzie gminy gemeente. Wynajmowane mieszkanie lub dom może należeć do spółdzielni mieszkaniowej, gminy lub być własnością osoby prywatnej. Ważne by zajmowana nieruchomość posiadała własne, osobne wejście oraz kuchnię i toaletę. Nie może być ona częścią wydzielonych z lokalu pomieszczeń.

            Dodatek do czynszu przysługuje osobom, których roczny dochód nie przekracza 20600 euro. Większość rodaków pracujących w Holandii zarabia poniżej tej kwoty. W przypadku małżonków ich wspólne dochody mogą wynieść maksymalnie 29900 euro.

Miesięczny czynsz dla rodziny mieszkającej z dzieckiem nie może przekraczać 664,66 euro. Ze względu na ograniczenia związane z wysokością czynszu na dopłaty mogą liczyć osoby wynajmujące niewielkie mieszkania.

            O dodatek mieszkaniowy można się starać w urzędzie skarbowym Belastingdienst. Odpowiedni formularz zamówisz dzwoniąc pod numer 0800-0543, czynny od poniedziałku do czwartku 8.00 do 20.00 i w piątki 8.00-17.00. Zgodnie z prawem wniosek ten powinien być rozpatrzony w ciągu ośmiu tygodni. Wysokość świadczenia zależy od wieku i liczby lokatorów, czynszu oraz wysokości uzyskiwanych dochodów. Pod uwagę brane są zarobki wszystkich zameldowanych mieszkańców. Dodatek do czynszu można wyliczyć na stronie www.toeslagen.nl/reken/toeslagen (po holendersku).

 

Na dofinansowanie do zakwaterowania...

            ...mogą także liczyć młodzi Polacy zatrudnieni w kraju tulipanów. Maksymalna wysokość dodatku wynosi ponad 60 euro tygodniowo. Daje to ponad 250 euro miesięcznie. Warunkiem otrzymania dofinansowania jest spełnienie kryterium wieku i legalnego zatrudnienia w Holandii. Na dotacje do zakwaterowania mogą liczyć pracownicy w wieku 18-22 lat, a nawet młodsi.

            Największa pomoc trafia do osób w wieku 17-20 lat. W ich przypadku wysokość dotacji w praktyce pokrywa niemal w całości wszystkie koszty związane z zamieszkaniem w Holandii. Dotyczy to wyłącznie kwater oferowanych przez agencje pracownikom sezonowym. Na dopłaty do zakwaterowania mogą też liczyć nieco starsze osoby, w wieku 21 i 22 lat. Po uwzględnieniu dotacji opłata za pokój wyniesie odpowiednio 6 euro i 33 euro tygodniowo (są to kwoty szacunkowe, które mogą się różnić w zależności od ceny pokoju). To niewiele biorąc pod uwagę, że przeciętny koszt zakwaterowania w Holandii oscyluje w granicach 60-70 euro (tygodniowo). Wszystkie formalności związane załatwieniem dofinansowania biorą na siebie agencje, które z wielką chęcią zatrudniają młodych pracowników.

 

Hotele robotnicze

            Rosnąca liczba imigrantów przybywających do kraju tulipanów sprawia, że agencje mają coraz większe problemy ze znalezieniem zakwaterowania dla Polaków, szczególnie w tych mniejszych miejscowościach. Zdarza się, że nasi rodacy osiedlani są w opustoszałych i wymagających remontu budynkach. Wielu mieszka w domkach kempingowych, dobudówkach przy szklarniach czy na strychach starych budynków.

            W odpowiedzi na te problemy coraz więcej gmin w Holandii wspiera budowę hoteli robotniczych dla zagranicznych pracowników. Jeden z takich obiektów powstał na początku tego roku w Rotterdamie, w byłym domu dla uchodźców, w dzielnicy Vreewijk. Zaadoptowany na potrzeby hotelu budynek stwarza dogodne warunki mieszkaniowe. W każdym pokoju znajduje się łazienka i telewizor. Do dyspozycji mieszkańców są też kuchnia i duża świetlica. Zakwaterowani w hotelu muszą stosować się do ściśle określonych zasad mających na celu utrzymanie porządku i spokoju w budynku.

            Jednym z warunków umożliwiających zamieszkanie w takim hotelu jest zameldowanie na terenie gminy. Wiąże się o z koniecznością odprowadzania podatków i posiadaniem legalnej pracy. Polacy zakwaterowani w takich kompleksach płacą za łóżko 300-350 euro na miesiąc, czyli 75-90 euro tygodniowo.

Maciej Sibilak

Źródło: Praca i nauka za granicą, Nr 279, str. 9 

www.pracainauka.pl



euro-punkt.pl on Facebook